HISTORIA ZNTK W ŁAPCH S.A.

Przed wagonownią 1930r. (fot. W.Piotrowski)

Historia ZNTK to dzieje pięciu ludzkich pokoleń. Wydaje się, że to tak mało. Jest to jednak historia naszych rodziców, dziadków, pradziadków i prapradziadków. My, żyjący współcześnie, korzeniami genealogicznymi potrafimy sięgnąć dziejów naszych dziadków. Zakładowe mury w swej pamięci sięgają głębiej. Historia ZNTK splata się nierozerwalnie z losami naszego narodu. I to nie tylko w pracy, lecz i czynie niepodległościowym. Stare mury widziały powstańcze kosy i szable 1863 roku, zryw rewolucyjny 1905 roku i peowiackie zalążki 1916 roku. W kolejarskiej rodzinie urodził się obrońca wszystkich polskich rubieży - ppłk Stanisław Nilski - Łapiński. To przecież ruch oporu lat 1939-1944, jaki rozwijał się na bazie Warsztatów, godny jest pomnikowej publikacji. To lata osiemdziesiąte, kiedy na robotniczym ramieniu pojawiła się biało-czerwona opaska z symbolem Solidarności. Nie ma chyba w skali kraju zakładu, który tak wrósł w pejzaż i życie miasta - powierzchnią wbitą w samo serce Łap, architekturą hal i kominów fabrycznych, osiedlami mie­szkaniowymi, sportem i kulturą, oświatą... Można więc powiedzieć, że ZNTK nie tylko znajdują się w sercu Łap, lecz są też sercem miasta.

Depo - ZNTK w Łapach S.A. 1870 - 1995

Historia ZNTK sięga przedmiejskiego okresu Łap i związana jest bezpośrednio z budową warszawsko-petersburskiej linii kolejowej. Odcinek Łapy-Białystok został zbudowany przez Towarzystwo Główne Rosyjskie Dróg Żelaznych w latach 1861-1862. Nie odbyło się bez problemów. Otóż, gdy budowano linię kolejową, "ziemianie" surażscy wysłali do władz zwierzchnich protest. Uważali, że kolej żelazna ściągać będzie pioruny, przyniesie szkodę uprawom, a poza tym będzie to strata gruntów. W trakcie prac miał miejsce głośny konflikt między kierownictwem a budowniczymi kolei. De­legacja robotników kolejowych zawędrowała pieszo ze skargą do władz zwierzchnich w Warszawie. Stację i piękny dworzec usytuowano w Łapach-Barwikach. Tuż obok była granica między tzw. Królestwem Polskim a Obwodem Białostockim należącym bezpoś­rednio do Rosji. Na ziemiach polskich trwały ostatnie przygotowania do zbrojnego powstania, które wybuchło w styczniu 1863 roku.

Wraz z budową kolei powstała potrzeba realizacji kolejowych obiektów towarzyszących: kuĽni, ujęć wodnych do napełniania parowozów na trasie ich przebiegu, jak również budowa kolejowych warsztatów naprawczych, które lokalizowano w pobliżu naturalnych ujęć wodnych.

W przeddzień wybuchu Powstania Styczniowego osiedlił się w Łapach inż. Bronisław Szwarce - wybitny działacz Stronnictwa Czerwonych, póĽniej Sybirak i nauczyciel Józefa Piłsudskiego. Może to jego inicjatywą była lokalizacja instytucji kolejowych w Łapach, gdzie nie było nawet posterunku rosyjskiej żandarmerii. Tymczasem w Surażu stacjonowała sotnia kozacka.

W noc styczniową 1863 roku łapscy kolejarze, z Michałem Owsianym na czele, porwali lokomotywę i dotarli w rejon Średnicy k/Szepietowa, gdzie połączyli się z partią partyzancką.

Właściwa historia ZNTK zaczęła się w 1870 roku, kiedy to francusko-belgijska firma zbudowała "Depo" - warsztat bieżącego przeglądu i "nawadniania" parowozów kursujących magistralą Petersburg-Dyneburg-Turmont-Wilno-Warszawa. Rosjanie kierowali się bardziej względami wojskowo-strategicznymi niż handlowo-pasażerskimi. Wraz z budową "Depo" rozpoczęła się nowa historia szlacheckich zaścianków Łap. Z tych lat pochodzą liczne w regionie dyplomy potwierdzenia szlachectwa, które było niezbęd­nym warunkiem otrzymania stałej pracy w kolejnictwie.

Po zbudowaniu linii kolejowej Brześć-Ostrołęka-Grajewo Łapy stały się strategicznym węzłem kolejowym. Już w 1890 roku została utwo­rzona tu 2-klasowa Szkoła Żelazno-drogowa. Intensywny rozwój prze­żywa też "Depo" po re­wolucji 1905 roku. Rosjanie zbudowali halę parowozową, kuĽnię i kotlarnię. Spowodowało to pewien ich napływ. To zaś było powodem budo­wy w Łapach świątyni prawosławnej. Tymczasem w 1915 roku zakończyła się okupacja rosyjska, a do Łap wkroczyły jednostki niemieckie. Białostocczyzna znalazła się pod administracją Ober-Ostu. Niemcy, kierując się względami wojskowymi, przystąpili do obszernej rozbudowy "Depo" - powstały dwie hale parowozowe oraz dział mechaniczny. Rozbudowano też kotlarnię, co umożliwiło realizację głównych napraw parowozów. Do zakładów napłynęła niemiecka kadra admini­stracyjna i techniczna. Niemcy odbudowali też park maszynowy, zrabowany przez wyco­fujących się Rosjan. "Depo" przekształcone zostało w Warsztaty Kolejowe. Jesienią 1918 roku Łapy stały się centrum ruchu niepodległościowego w regionie. Tutaj rodziła się Dywizja Litewsko-Białoruska gen. Lucjana Żeligowskiego. Wycofujący się Niemcy zniszczyli urządzenia dworca kolejowego i częściowo kotlarnię. WywieĽli też maszyny i dokumentację techniczną.

10 stycznia 1919 roku Warsztaty Kolejowe Wydziału Mechanicznego w Łapach zostały przejęte przez pierwszą polską administrację. Naczelnikiem mianowano Anto­niego Niedzielskiego. Warsztaty zostały podporządkowane Zarządowi PKP w Warsza­wie, a od 1925 roku nadzór przejęła Dyrekcja Okręgowa PKP w Wilnie.

Z Rosji powracali robotnicy wywiezieni w 191 S roku, zaś w zniszczonych Łapach sytuacja mieszkańców była bardzo trudna. Dlatego też Naczelnik Rudolf Schmidt przeforsował decyzję budowy osiedla 27 domów w Łapach Osse. Dziś jest ono unikalnym obiektem historycznym, zapisanym w rejestrze zabytków. Sąsiadująca z Łapami osada została włączona w obręb tworzącego się właśnie miasta.

W 1926 roku wzdłuż torów, na tzw. Wygwizdowie powstało kolejnych 6 budynków pracowniczych. Jednak aż do 1939 roku część rodzin etatowych pracowników egzysto­wała w wagonach mieszkalnych. Warsztaty Główne, od 1929 roku zaliczane do I-klasy, zdecydowanie wpływały na życie Łap i okolicy. Pracownicy administracji, technicy i robotnicy etatowi stanowili miejscową elitę społeczną. W Warsztatach istniały dwa najsilniejsze w mieście Związki Zawodowe Kolejarzy: Czerwony i Żółty.

W 1927 roku przy Kolejowym Przysposobieniu Wojskowym rozpoczęła działalność sekcja sportowa "Świt". Wielkim autorytetem cieszył się Naczelnik Jan Blum, który wraz z małżonką patronował balom dobroczynnym, opiekował się ubogimi, wspierał ludzi uzdolnionych. Jego serce nie wytrzymało pożaru wagonowni. Swój grób ma na wileńskiej Rossie, Po jego śmierci, przez cały 1934 rok, zakładem kierował dotychczasowy zastępca - inż. Wiktor Szniolis. Jeszcze w latach dwudziestych na terenie Warsztatów zaczęła pracę mała elektrownia, lecz jako oddzielna jednostka. W latach trzydziestych Warsztaty Główne I Klasy przystosowały swą technologię do napraw przede wszystkim parowo­zów i wagonów produkcji polskiej. Wspomniany pożar wagonowni w 1934 roku spo­wodował spadek napraw wagonów osobowych. Hala wagonowa została odbudowana w 1936 roku, zaś w 1937 roku dokonano naprawy aż 760 wagonów.

W 1939 roku w tzw. hali sanitarnej na dwóch torach postojowych rozpoczęto naprawę wagonów sanitarnych. Do dnia 28 sierpnia 1939 roku, na polecenie Ministerstwa Spraw Wojskowych, naprawiono dwa I 1-wagonowe składy pociągów. Czas był prawie wojenny... Warsztaty zostały przygotowane do pracy w warunkach zagrożenia: zbudowano schrony przeciwlotnicze, mury zakładowe zyskały barwę ochronną.

1 września 1939 roku niemieckie lotnictwo dokonało bombardowania linii kolejowej Łapy-Łomża. W drugim dniu wojny zginął modelarz Józef Niesterowicz, zaś Józef Górski i Zygmunt Łapiński zostali ranni. Wojna zaczęła zbierać krwawe żniwo. To był dopiero początek. 5 września od niemieckich bomb stanął w płomieniach piękny budynek dworca PKP w Łapach. 8 września 1939 roku personel Warsztatów otrzymał rozkaz ewakuacji do Wilna. 25 września do Łap wkroczyły jednostki Armii Czerwonej, Luzując stacjonujący tutaj pododdział Vehrmachtu. Naczelnikiem Parowozo-Wagono-Remontnego-Zawoda został rosjanin Kurnasow.

Wielu pracowników Warsztatów powędrowało do radzieckich łagrów. Był to wątpliwy przywilej wynikający z przyznania mieszkańcom Łap obywatelstwa Kraju Rad. Złą sławą zapisał się Marceli Nowotko, współodpowiedzialny za radziecki terror. W czerwcu 1941 roku weszły do Łap oddziały Wehrmachtu. Władzę w Warszta­tach przejęła admini­stracja wojskowa. 1 sierpnia 1941 roku Warsztaty zostały przemianowane na Reichsbahnausbesse rungswerk Łapy i podporządkowane Dyrekcji Warsztatów Kolejowych w Królewcu. W 1942 roku niemiecka firma budowlana "Golz" zbudowała tzw. halę zerową, czyli halę gorących napraw parowozów. Tuż przed halą została zamontowana olbrzymia przesuwnica obrotowa, za pomocą której parowozy mogły być bezpośrednio przesuwane na tory stacyjne. Powstały też 3 hale drewniane, w których prowadzono regenerację i montaż parowozów, a także majstrownia elektrotechniczna. W 1943 roku Niemcy utworzyli kolejową szkołę zawodową, kształcącą w kierunkach: ślusarz, tokarz, spawacz. Naprawa wagonów i parowozów była działaniem pierwszopla­nowym w czasie wojny i dlatego niezbędna była wykwalifikowana siła robocza. Warsztaty zwiększyły liczbę zatrudnionych do 2300 osób.

W latach okupacji powstał w Warsztatach silny ośrodek ruchu oporu. Wielu pracowników należało do Armii Krajowej. Na terenie zakładu był kolportowany Biuletyn Informacyjny KG AK. Na wielką skalę szerzył się sabotaż. W 1943 roku grupa dywer­syjna AK dokonała brawurowej akcji wywiezienia z Warsztatów roztaczarki cylindrowej. Na terenie Warsztatów robotnicy - członkowie AK rozpoczęli w 1944 roku produkcję korpusów do granatów ręcznych. Tymczasem 27 maja 1944 roku Niemcy zrealizowali akt zemsty, aresztując ponad 360 kolejarzy. Z niernieckich obozów kon­centracyjnych nie powróciło około 100 osób. W lipcu 1944 roku na teren zakładu weszły oddziały tzw. Brandkommando, wysadzając w powietrze budynki fabryczne i park maszynowy. Ocalała tylko hala wagonowa. Niemcy zrabowali dokumentację techniczną, zaś 31 lipca 1944 roku odjechały z Łap dwa niemieckie transporty ewakuacyjne. Tydzień póĽniej do miasta weszły pododdziały Armii Czerwonej. Zarząd nad zrujnowanymi Warsztatami przejęli Rosjanie.

Dopiero w 1945 roku powrócił do pracy Naczelnik Jan Surowiak. W tym też roku rząd podjął decyzję o odbudowie obiektów warsztatowych. Przełom lat czterdziestych i pięćdziesiątych charakteryzował się upolitycznieniem funkcjonowania zakładu. Przede wszystkim jednak została zrealizowana odbudowa Warsztatów.

31 paĽdziernika 1951 roku Minister Komunikacji powołał do życia przedsiębiorstwo państwowe Zakłady Naprawcze Wagonów "Łapy" w Łapach. Działająca od 1948 roku Zakładowa Szkoła Zawodowa dostarczała fachową kadrę do pracy. Szkołę zlokalizowano w byłej hali sanitarnej. Tymczasem w 1956 roku powstało kino zakładowe - jedyna tego rodzaju placówka w Łapach przez całe następne 30-lecie. W 1957 roku Zakłady utworzyły ośrodek kolonijny, następnie wczasowy w Milukach.

Dwa lata póĽniej powstała Spółdzielnia Mieszkaniowa "Kolejarz". Wspomniane instytucje na długie lata splotły się z rozwojem Łap i życiem jego mieszkańców. Rozbudował się też sam zakład. Zyskał on nowy warsztat elektryczny i halę części zamiennych wagonów. Rotacja wśród kadry kierowniczej była bardzo duża, co można wyczytać w wykazie naczelników i dyrektorów. Sytuację ustabilizował w 1956 roku dyrektor Zygmunt Majewski, który zarządzał przedsiębiorstwem do 1981 roku. U progu lat sześćdziesiątych ZNTK dokonywały średnio 300 napraw jednostek wagonowych rocznie. Zakłady rozpoczęły też produkcję części zamiennych do wagonów. Realizowano ją w nowej hali wytworowej. Kronika Zakładu lata 60-te wspomina tak: "Przed załogą trudne zadania - usprawnienie transportu, mechanizacja robót ciężkich, modernizacja resorowni, urządzenia do gięcia krokwi i stojaków z drewna, modernizacja warsztatu naprawy zderzaków...". W okresie tym Zakłady wzbogaciły się o nową halę oddziału mechanicznego, kotłownię, galwaniarnię i warsztat naprawy łożysk tocznych. Zakład podjął się naprawy 4-osiowych wagonów osobowych, realizując 50% krajowych napraw

W 1962 roku zmieniono nazwę na Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego im. Marcelego Nowotki w Łapach. W 1964 roku zostało utworzone Centralne Biuro Konstrukcyjno - Techniczne dla Remontu Obrabiarek, którego zadaniem była praca dokumentacyjno-szkoleniowa. 17 lipca 1964 roku w Dzienniku Urzędowym Ministerstwa Komunikacji ukazało się rozporządzenie w sprawie utworzenia z dniem 1 września 1964 roku Technikum Zawodowego dla Pracujących ZNTK irn. M. Nowotki w łapach. Wpływy Zakładów na życie kulturalne miasta zyskały nowy akcent. W latach 1969 ­ 1971 Zakłady powróciły do napraw wyłącznie wagonów towarowych, powiększając się o nową halę napraw. Ciągle też wzrastała produkcja pozataborowa: odlewy, odkuwki, narzędzia... Od 1974 roku pracownicy ZNTK mogli korzystać z drugiego Ośrodka Wczasów Pracowniczych w Sianożętach. Z powodzeniem funkcjonuje on do dziś. Lata 70-te zaznaczyły się rozbudową zaplecza socjalnego: powstał parking, na terenie Zakładu pojawiła się zieleń i kwietniki. Nastąpiła poprawa warunków pracy - szczególnie w malarni. Usprawniono też instalację odpylającą i klimatyzacyjną. W 1977 roku załoga uhonorowana została wysokim w ówczesnych czasach odznaczeniem Sztandaru Pracy II Klasy. W roku następnym przybyło Zakładom 2150 metrów kwadratowych powierz­chni socjalnej, rozbudowano ciepłownię. Zbudowana została nowa stolarnia na tzw. Sachalinie, hala remontu obrabiarek oraz śrutownia i gruntownia. U schyłku 1979 roku załoga, poza produkcją, toczyła boje z olbrzymimi zaspami śnieżnymi. Rok ten nie obył się bez zakładowych inwestycji budowlanych. Oddział robót inwestycyjnych ZNTK oddał do użytku halę remontów obrabiarek i produkcj i narzędzi na zbyt. Zakłady wzbogaciły się też o blok mieszkalny przy ulicy Sikorskiego. Wydarzenia sierpniowe 1980 roku, które falą patriotycznego uniesienia przetoczyły się przez Polskę, dotarły również do ZNTK. Wkrótce NSZZ "Solidarność" ZNTK stał się poważną siłą na terenie zakładu i miasta. Zakłady były też ostoją solidarnościowej opozycji w latach stanu wojennego i schyłku lat osiemdziesiątych. W 1981 roku nastąpiła zmiana na stanowisku dyrektora, którym został Tadeusz Skrobański. W roku następnym dyrektorem naczelnym został mianowany Ryszard Karwatowicz. Właśnie w tym czasie rozpoczęto budowę pracowniczego 4-blokowego osiedla kolejowego przy ulicy Małej.

W wyniku reorganizacji ZNTK znalazły się w strukturze Polskich Kolei Państwowych. W roku 1986 Zakłady zrealizowały dwie duże inwestycje: wspomniane osiedle mieszkaniowe oraz wielką halę napraw wagonów. Jej wymiary są imponujące: 160[m] x 72[m] x 12[m]. W jednej z tzw. naw umieszczona została część warsztatowo - socjalna. Z tego powodu jednak zginęły z powierzchni zakładu budynki: magazynu materiałów stolarskich, suszarni drewna, tlenowni i inne. W roku jubileuszu 120-lecia Zakłady wzbogaciły się o nowoczesną tlenownię. Jubileusz został uświetniony uroczystą Mszą w nowej hali wagonowej, zaś przy Krzyżu-pomniku umieszczono figurkę św. Katarzyny - patronki kolejarzy. Stary parowóz ustawiony na cokole stał się pomnikiem-pamiątką 120-lecia historii ZNTK. W roku jubileuszu dyrektorem naczelnym został Ryszard Ekiert.

Wkrótce Zakłady zostały wydzielone ze struktury PKP i powstało przedsiębiorstwo państwowe pod nazwą ZNTK w Łapach.

W dniu 30 maja 1994 roku Minister Przekształceń Własnościowych aktem notarialnym przekształcił Zakłady w jednoosobową Spółkę Akcyjną Skarbu Państwa o nazwie ZNTK w Łapach S.A.